Tak jak pisałem w poprzednich postach, wybrałem się na "Festyn z Garwolinem w tle" zorganizowany przez gminę Chełmża w miejscowości Grzywna. Jadąc tam wiedziałem że mam tam rodzinę ze strony mamy. Jan Zalech poślubił Rozalię Krasińską, siostrę mojego pradziadka Michała Krasińskiego i ich potomkowie tam mieszkają. Postanowiłem się u nich zatrzymać.